CHORWACJA/ TRAVELDIARY

SAMOLOTEM DO CHORWACJI / SPLIT, TROGIR, WYSPA ČIOVO

Kilka ostatnich dni czerwca spędziłam w mojej ukochanej Chorwacji, co mogliście obserwować na moim Instagramie. Choć od mojego pierwszego pobytu w tym pięknym kraju minęły dwa lata, cudowne wspomnienia i chęć szybkiego powrotu do tego miejsca pozostały. Tym razem moja ekscytacja była jeszcze większa, gdyż po raz pierwszy miałam zobaczyć ten cudowny, chorwacki krajobraz z lotu ptaka, bowiem do Chorwacji wybrałam się samolotem (co szczerze polecam!). No i miałam lecieć do upragnionej Dalmacji ♥

bilety lotnicze

Lecąc do Chorwacji korzystałam z usług naszego narodowego przewoźnika – Polskich Linii Lotniczych LOT. Poza tym, że to polskie linie z polską załogą na pokładzie, największą zaletą LOT-u jest to, że oferuje bezpośrednie loty aż do 5 chorwackich miast (Dubrownik, Pula, Split, Zadar oraz Zagrzeb), i to bez żadnych przesiadek przy wylocie z Warszawy! Dodatkowym plusem LOT-u jest to, że do Chorwacji możemy lecieć aż z 12 polskich miast (Bydgoszczy, Gdańska, Katowic, Krakowa, Lublina, Olsztyna, Poznania, Rzeszowa, Szczecina, Warszawy, Wrocławia i Zielonej Góry) na jednym lotowskim bilecie, z przesiadką na warszawskim Okęciu. Polecam obserwować oficjalną stronę LOT-u, jak i fanpage na Facebooku – co kilka tygodni można trafić na promocję.

transfer/przejazd z lotniska

Miejscem docelowym mojego wyjazdu był Trogir, a właściwie małe miasteczko obok niego – Okrug Gornji, dlatego zdecydowałam się na lot do Splitu. Port lotniczy Split jest w zasadzie bliżej Trogiru (5 km) niż samego Splitu (25 km), więc połączenie miałam naprawdę świetne. Lot do Chorwacji trwał nieco ponad 2 godziny, powrotny – do Warszawy – 1,5 godziny. Lotnisko SPU jest małym lotniskiem – posiada jeden terminal podzielony na strefę odlotów i przylotów i nie można się na nim zgubić. Tuż przed wyjściem z terminalu znajduje się parking (do 5 min.), postój taksówek oraz przystanek autobusowy. Do centrum Trogiru oraz Splitu można dostać się taksówką lub autobusem linii 37, który kursuje mniej więcej co 20 minut (szczegółowy rozkład dostępny na stronie przewoźnika). Z Trogiru na wyspę Čiovo (Okrug Gornji) dostaniemy się pieszo przez most lub taksówką wodną.

nocleg w Okrug Gornji

Miejsce, w którym zatrzymałam się podczas pobytu na wyspie Ciovo poleciła mi znajoma i był to strzał w dziesiątkę! Prywatny hotelik Villa Marta prowadzony przez przesympatyczną panią Jagodę to tak naprawdę ogromny dom z czterema apartamentami do wynajęcia. Do dyspozycji miałam przestronny, w pełni wyposażony, klimatyzowany apartament z oddzielną sypialnią, salonem z aneksem kuchennym, łazienką, bezpłatnym WiFi oraz cudownym tarasem z widokiem na morze i Trogir ♥ Apartamenty usytuowane są od słonecznej strony, co pozwala na opalanie się na balkonie, czy błyskawiczne suszenie rzeczy po wodnych szaleństwach 🙂 Właścicielka jest niezwykle gościnna – na powitanie/pożegnanie gości przygotowuje specjalnie lokalne przysmaki.

ubezpieczenie

Przed każdym wyjazdem za granicę wykupuję „na wszelki wypadek” ubezpieczenie turystyczne. Nie inaczej było tym razem. Cena takiego ubezpieczenia zaczyna się już od kilkunastu złotych i zależy od zakresu ubezpieczenia oraz jego kwoty. Wykupioną polisę podczas podróży zawsze mam przy sobie. Ja ubezpieczenie wykupuję zawsze na tej stronie. Osobiście polecam zaopatrzenie się w takie ubezpieczenie. Przy kosztach podróży za granicę kwota ubezpieczenia to tak naprawdę grosze, a warto mieć spokojną głową, że w razie czego mamy środki na pokrycie kosztów leczenia za granicą.

waluta i ceny w Chorwacji

Walutą obowiązującą w Chorwacji jest kuna chorwacka (HRK), której kurs jest odrobinę niższy niż złotówki, przez co wyjazd do Chorwacji „nie boli” aż tak bardzo, jak w krajach, gdzie obowiązuje Euro. Niech Was to jednak nie zwiedzie! O ile kwestie noclegów w Chorwacji wypadają korzystnie cenowo, o tyle – według mnie – wszystko inne jest w Chorwacji po prostu drogie i mam tu na myśli głównie ceny w supermarketach oraz produkty typowo plażowe (kapelusze, olejki do opalania, czy maski do nurkowania). Podczas pierwszego pobytu w Chorwacji, podczas zakupów w jednym z Konzumów (najpopularniejszy market w Cro) zauważyłam , że miejscowi mają specjalne karty (coś jak karta Biedronki), która obniża wartość ich zakupów o 30%. Oczywistym jest więc, że ceny są podniesione ze względu na turystów. Podczas 5-dniowego pobytu w Chorwacji wydałam 500 kun. Zaznaczę, że jedzenie kupowałam w supermarketach, nie stołowałam się w restauracjach.

Okrug Gornji, Ćiovo

Okrug Gornji, w którym mieszkałam, to miasteczko zlokalizowane na wyspie Ćiovo tuż obok Trogiru. Na miejscu znajdziemy kilka pięknych, choć kamienistych plaż (polecam szczególnie Copacabana Beach), kawiarnie, restauracje i bary, supermarkety (Konzum, Tommy), aptekę oraz targ ze świeżymi owocami i warzywami. Poza cudowną pogodą, pięknymi, różnorodnymi plażami, czy ciepłym morzem z wodą w kolorze turkusu dostępne są różne formy aktywnego spędzania czasu. W pobliżu znajdują się 2 parki narodowe: Park Narodowy Krka i Park Narodowy Kornati. Niedaleko jest również do Jezior Plitwickich.  Z kolei miłośnicy architektury i klimatycznych miasteczek na wyciągnięcie ręki mają Trogir, Split i Primošten.

 

You Might Also Like