RZYM/ TRAVELDIARY

JAK SAMODZIELNIE ZORGANIZOWAĆ KILKUDNIOWY WYPAD DO RZYMU? PRAKTYCZNE INFORMACJE + CIEKAWOSTKI

Zaledwie 2 miesiące temu pisałam Wam o tym, jak zorganizować wyjazd do Paryża, a dziś kolejny wpis tego typu, tym razem dotyczący kilkudniowego wypadu do Rzymu – kolejnego miasta z mojej listy podróżniczych marzeń 😉 Pomysł na Rzym pojawił się bardzo spontanicznie. Pod koniec lipca zadzwoniła do mnie siostra z info o tanich lotach w Ryanair na styczeń i pytaniem, czy lecimy z nimi do Rzymu. Decyzja zapadła błyskawicznie i kilka minut później mieliśmy już zabukowane bilety do Wiecznego Miasta 🙂

bilety lotnicze

Podobnie, jak w przypadku wyjazdu do Paryża, bilety rezerwowaliśmy na stronie Ryanair. Za przeloty dla dwóch osób na trasie Warszawa Modlin – Ciampino – Warszawa Modlin zapłaciliśmy 474 zł już z transferami, o których piszę niżej. W cenie biletów są już wszystkie opłaty lotniskowe oraz bagaż podręczny do 10 kg/os + drugi bagaż wielkości plecaka lub damskiej torebki. Odprawy dokonaliśmy przez internet, dzięki czemu na lotnisku moglismy się pojawić 45 minut przed odlotem, a nie 3 godziny, jak przy normalnej odprawie. Kolejnym argumentem do odprawy przez internet jest wprowadzona od stycznia opłata za odprawę na lotnisku = 45 euro od osoby. Do odprawy polecam aplikację mobilną Ryanair. Aplikacja jest bardzo intuicyjna i mi osobiście korzysta się z niej lepiej, niż ze strony w przeglądarce. Lot do Rzymu trwa niecałe dwie godziny.

Z racji tego, że lotnisko Ciampino położone jest bardzo blisko Rzymu, samolot schodząc do lądowania leci bardzo nisko nad miastem (dokładnie nad Colosseum), dzięki czemu można je podziwiać z lotu ptaka 🙂 Z powrotem nie zdzwicie się, jeśli zaraz po starcie zobaczycie morze, a samolot zacznie zawracać 🙂 Tak są ustawione pasy startowe, że samolot leci w przeciwnym do Polski kierunku i zawraca nad oddalonym o kilka kilometrów od lotniska Morzem Tyrreńskim. Kilka minut później znowu się zdziwicie, po raz kolejny widząc morze – tym razem Adriatyckie, bo samolot do Polski leci nad Chorwacją. Widoki bajeczne 😉

DSC_0408

transfery

Ponieważ zarówno Modlin, jak i Ciampino to lotniska zlokalizowane poza miastem, przed podróżą musicie zorganizować sobie transport na lotnisko i z powrotem. My do Modlina pojechaliśmy autem, które tradycyjnie zostawiliśmy na na płatnym parkingu oddalonym o kilka kilometrów od lotniska. Opłata za parking wyniosła nas 50 zł. W cenie parkingu jest podwózka na i z lotniska. Taki parking to naprawdę fajna i wygodna opcja.

Transfer z lotniska Ciampino do Rzymu wykupiliśmy na stronie Ryanair. Bilety na autokar firmy Autostradale, którym z lotniska dojedziemy do cetrum Rzymu, a dokładniej głównego dworca – Roma Termini, możecie kupić przez internet lub na lotnisku Ciampino. Na przystankach poszczególnych przewoźników stoją goście koordynujący ruch pasażerów autokarów – można u nich także kupić bilety bez żadnej dodatkowej opłaty. Za transfer dla dwóch osób w dwie strony zapłaciliśmy 18 euro. Rezerwując transfer przez stronę, potwierdzenie rezerwacji otrzymacie na maila. Na miejscu, wydrukowaną kartę wymieniacie na bilet drukowany na paragonie u wcześniej wspomnianego gościa 🙂

Z dworca Roma Termini, na który przywiezie Was autokar bez problemu dotrzecie w pozostałe dzielnice miasta. Z dworca odjeżdżają pociągi, autobusy i tramwaje. Na dworcu łączą się też dwie linie rzymskiego metra. Jeśli do Rzymu wybieracie się w kilka osób, możecie również zamiast wykupionego transferu autokarem skorzystać z oferty taksówkarzy – dojazd z lotniska do centrum/z centrum na lotnisko to koszt 30€.

transfer

Pisząc o transferach i lotnisku Ciampino nie mogę nie wspomnieć o fenomenalnej obsłudze i świetnej organizacji. W drodze powrotnej na lotnisko przez przypadek zostawiliśmy w autokarze plecak, a w nim aparat, obiektywy i piękne wspomnienia na blisko 850 zdjęciach. O braku bagażu zorientowaliśmy się stojąc w kolejce do bramek, zaledwie kilka minut po wyjściu z autobusu (i jego odjeździe!) i 55 minut przed odlotem samolotu. Nie ukrywam – atmosfera była bardzo nerwowa, ale dzięki ogromnej empatii i indywidualnemu podejściu obsługi lotniska do pasażerów, udało nam się zagubiony bagaż odzyskać, a do samolotu chwilę przed odlotem wchodziliśmy bezpośrednio z płyty lotniska, podwiezieni oddzielnym busem pod sam samolot 🙂

nocleg w Rzymie

Wybierając się do Paryża korzystaliśmy z portalu airbnb. Tym razem z racji tego, że do Rzymu wybieraliśmy się w 6 osób, opcja wynajęcia pokoju w prywatnym mieszkaniu nie wchodziła w grę. Noclegu szukaliśmy więc na stronie booking.com. Zdecydowaliśmy się na Rome in Apartment Felice – niemalże 80 metrowe mieszkanie na parterze przepięknej, rzymskiej kamienicy. Apartament posiada duży przedpokój, przestronny salon z wyposażonym aneksem kuchennym, dwie sypialnie oraz łazienkę. W salonie są dwie kanapy – jedno- i dwuosobowa, także w mieszkaniu spokojnie zmieści się 7 osób. Jeśli planujecie podróż w kilka osób z całego serca polecam Wam to miejsce. Przede wszystkim dlatego, że jest jest świetnie zlokalizowane. Z dworca Roma Termini dotrzecie do niego na pieszo w 15-20 minut. Polecam jednak skorzystać z autobusu lub złapać taksówkę – cała droga wyłożona jest brukiem, co podczas spaceru z walizkami nie jest najlepszą opcją 🙂 W pobliżu kamienicy (10 min pieszo), od strony Via Carlo Felice znajduje się San Giovanni in Laterano, czyli Bazylika św. Jana na Lateranie, będąca Głową i Matką Wszystkich Kościołów Miasta i Świata (tak, też się zdzwiliłam, że to nie Bazylika św. Piotra w Watykanie 😉 ). Obok San Giovanni znajdują się przystanki autobusowe i tramwajowe oraz stacja metra (linia A). Z mieszkania do Colosseum spacer zajmie Wam 15 minut.

Właściciel mieszkania – Włoch – to przesympatyczny człowiek, który poświęcił nam (z własnej woli! 😉 ) godzinę i z własną mapą zaczął tłumaczyć, gdzie kiedy iść, jak się poruszać po mieście, czy wreszcie, gdzie zjeść najlepszą pizzę, lody, pastę 😉

DSC_0627apartment felice rome

poruszanie się po mieście

Po centrum Rzymu, mimo jego rozległości, najlepiej poruszać się pieszo. Tylko w ten sposób możemy naprawdę poznać to miasto. Metro (jeżdzące od 5.30 do 23.30) jest słabo rozbudowane i ma jedynie dwie linie metra (A i B). Budowa trzeciej ciągnie się od lat ze względu na badania archeologiczne. Z rzymskiego metra korzystaliśmy 3 razy i po ostatnim powiedziałam, że więcej do metra nie zejdę. Z racji zabytków w całym centrum Rzymu, metro jest bardzo głęboko w ziemi – przygotujcie się więc na mnóstwo schodów – niestety te ruchome zazwyczaj nie działają. Poza schodami metro odpycha swoim wyglądem dziewiętnastowiecznej sutereny i mega długimi korytarzami (nawet 700 metrów!), na których nie ma żywej duszy.

Komunikację miejską uzupełniają dobrze rozplanowane autobusy, tramwaje i kolejka miejska. Między 23.30, a 5.30 kursują wyłącznie nocne autobusy. Na wszystkie środki komunikacji w granicach miasta obowiązują  te same bilety. Jednorazowy bilet ważny 75 minut, upoważnia do jednorazowego przejazdu metrem i wielokrotnych przejazdów autobusami i tramwajami. W sprzedaży są także bilety dzienne i tygodniowe, ale my korzystaliśmy tylko z tych jednorazowych. Ich koszt to 1,5€. Bilety można kupić w biletomatach na stacjach metra, ale także w barach, tabakach i sklepach z gazetami. Biletomaty znajdują się też w niektórych tramwajach i autobusach, ale na to nie ma reguły, dlatego lepiej zaopatrzeć się w nie przed wejściem do wybranego środka lokomocji.

ubezpieczenie

Wychodzę z założenia, że wszystko się może zdarzyć, dlatego przed każdym wyjazdem za granicę myślę o ubezpieczeniu zdrowotnym. Do wyboru mamy dwie opcje. Pierwszą z nich jest bezpłatna Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Kartę ta otrzymamy bezpłatnie po złożeniu odpowiedniego wniosku w oddziale NFZ właściwym dla naszego miejsca zamieszkania. Wniosek i wskazówki dot. wyrobienia karty znajdziecie tutaj. Do otrzymania EKUZ nie potrzebujemy żadnych dodatkowych dokumentów poza powyższym wnioskiem. Ja wypełnione i podpisane wnioski przesyłam do NFZ mailem i zazwyczaj na drugi dzień otrzymuję wiadomość o gotowej do odebrania karcie.

Drugą opcją jest wykupienie pakietu ubezpieczenia w jednej z firm ubezpieczeniowych. Cena takiego ubezpieczenia zaczyna się od kilkudziesięciu złotych i zależy od zakresu ubezpieczenia oraz jego kwoty. Wykupioną polisę, podobnie, jak kartę EKUZ powinniśmy mieć podczas podróży zawsze przy sobie.

waluta

Walutą obowiązującą na terenie Republiki Włoskiej jest euro. Choć płatności realizowane za pomocą kart są rozpowszechnione, warto zaopatrzeć się w drobne pieniądze, szczególnie odwiedzając małe sklepy i lodziarnie.

policja i bezpieczeństwo

W Włoszech istnieje kilka formacji policyjnych, które mają ściśle określone pole działania i uprawnienia. Tymi, których najczęściej spotkacie na ulicy są Carabinieri. Wojskowy samochód i dwóch żółnierzy z naładownym karabinem w ręku to na ulicach Rzymu normalny widok. W związku z zagrożeniem atakami terrorystycznymi, karabinierzy stoją niemalże na każdym rogu, stacji metra czy placu, szczególnie w miejscach obleganych przez turystów.

Dajcie znać, czy wybieracie się do Rzymu! Rzućcie okiem na wszystkie wpisy z Rzymu.

You Might Also Like

  • Dzięki za wpis, dotychczas latałem Wizz Airem do Rzymu, na lotnisku Ciampino jeszcze nie byłem. I super, że udało Wam się zagubiony bagaż odzyskać! 🙂

    • Mieliśmy kupę szczęścia! 😉 Ja z kolei nigdy nie leciałam Wizz Airem – mają tam za małe bagaże 😉

  • Kurcze, mam nadzieje, ze kiedys bede miala okazje wypróbować te rady! Oprócz Wiednia, Berlina, Pragi, kilku miejsc na Morawach i w okolicach jeziora Bodenskiego nigdzie za granicą nie byłam… 🙁 wstyd.
    a chciałoby się… chciało…

  • Ale mi się marzy podróż do Włoch! Twoje rady na pewno mi się przydadzą 🙂

    • Polecam! Rzym jest przepiękny 😉 Ja w lato planuję odwiedzić jeszcze Wenecję 🙂

  • Wybieram się do Rzymu od dłuższego czasu. Mam nadzieję, że będę miała okazje przetestować Twoje rady 🙂

  • ja jako transfer z lotniska Ciampino poleciłabym miejski autobus COTRAL (taki biały wyglądający jak miejski), który jedzie z lotniska do pętli metra A Anagnina, zapłacimy za ten przejazd tylko 1,20 euro 😀

    • Serio? Nie miałam pojęcia! Następnym razem sprawdzę 🙂

  • Byłem dwa lata temu w Rzymie ale wycieczką. W ogóle, prócz Rzymu także Asyż, Wenecja i Genua. Sam Rzym jednak wystarczy nawet na kilkanaście dni zwiedzania, dlatego te rady na pewno się przydarzą na przyszłość.

    • Ja byłam na takiej objazdówce 2 lata temu. Było świetnie – 4 kraje w 7 dni, ale w takie bliższe trasy wolę wybrać się samodzielnie i spędzić czas tak, jak chcę 🙂

  • Fajny wpis, brakuje mi tylko podsumowania cenowego, bardzo się przydaje. 😉

  • Pingback: RZYM | CIEKAWE MIEJSCA + FOTORELACJA Z PODRÓŻY (DUŻO ZDJĘĆ) - GODSPROMOTEME | BLOG LIFESTYLOWY()

  • Pingback: STREET PHOTOGRAPHY | RZYMSKIE WAKACJE (COLOSSEUM, FORUM ROMANUM, PALATYN, CENTRUM MIASTA)()

  • Bardzo przydatny wpis, szczególnie zainteresowała mnie kwestia noclegów bo to zawsze dla mnie największe wyzwanie 😀

    • Z doświadczenia wiem już, że nie taki diabeł straszny …